Skip to content

Labirynty życia.

38,00 zł
Dostawa od 10,99 zł
erli.pl Zobacz w sklepie

Opis

Inspiracją napisania tej książki i były artykuły i filmy o Sokołowsku. We wszystkich publikacjach jest doskonal napisana historia Sokołowska do 104.5 roku. Powojenna historia zaczyna się dopiero w 1956 roku, gdy dyrektorem sanatorium w Sokołowsku został Stanisław Domin. Nikt nawet nie wspomniał o jego poprzedniku, którym był dr Stefan Tarka. Nie zdołałem dokładnie ustalić kiedy zaczął pracować w Sokołowsku. Prawdopodobnie było to z początku 1951 roku. Pracował tam razem z żoną Stanisławą, która także była ftyzjatrą. Był kolejnym dyrektorem sanatorium Sokołowsku gdy Służba Zdrowia przejęła uzdrowisko. Nie udało mi się ustalić jego poprzedników. Nie znalazłem nikogo .kto by znał powojenne dzieje sanatorium do 1956 roku. W Sokołowsku byłem na leczeniu w i latach 1954-1955 i bardzo dobrze pamiętam tamte czasy. Uzdrowisko było doskonale zagospodarowanie i dobrze zarządzane. Nie miałem natomiast problemów historycznych celem opisania tej miejscowości do 1939 roku Literatura na ten temat Sokołowska jest bardzo bogata. Nie miałem także problemów w zdobyciu widokówek Sokołowska, których jest bardzo dużo. Praca moja miała być na 40, góra 50 stron. Ale było tyle ciekawych zdjęć że wyszło mi 120 stron. Dziękuję wszystkim bezimiennym informatorom którzy pomogli mi napisać tą pracę, szczególnie dziękuję Alicji Palka i Kazimierzowi Pudło.

Fragment z przedmowyInspiracją napisania tej książki i były artykuły i filmy o Sokołowsku. We wszystkich publikacjach jest doskonal napisana historia Sokołowska do 104.5 roku. Powojenna historia zaczyna się dopiero w 1956 roku, gdy dyrektorem sanatorium w Sokołowsku został Stanisław Domin. Nikt nawet nie wspomniał o jego poprzedniku, którym był dr Stefan Tarka. Nie zdołałem dokładnie ustalić kiedy zaczął pracować w Sokołowsku. Prawdopodobnie było to z początku 1951 roku. Pracował tam razem z żoną Stanisławą, która także była ftyzjatrą. Był kolejnym dyrektorem sanatorium Sokołowsku gdy Służba Zdrowia przejęła uzdrowisko. Nie udało mi się ustalić jego poprzedników. Nie znalazłem nikogo .kto by znał powojenne dzieje sanatorium do 1956 roku. W Sokołowsku byłem na leczeniu w i latach 1954-1955 i bardzo dobrze pamiętam tamte czasy. Uzdrowisko było doskonale zagospodarowanie i dobrze zarządzane. Nie miałem natomiast problemów historycznych celem opisania tej miejscowości do 1939 roku Literatura na ten temat Sokołowska jest bardzo bogata. Nie miałem także problemów w zdobyciu widokówek Sokołowska, których jest bardzo dużo. Praca moja miała być na 40, góra 50 stron. Ale było tyle ciekawych zdjęć że wyszło mi 120 stron. Dziękuję wszystkim bezimiennym informatorom którzy pomogli mi napisać tą pracę, szczególnie dziękuję Alicji Palka i Kazimierzowi Pudło.

Fragment z przedmowy

Zobacz w sklepie (2 ofert)

tezeusz.pl 23,57 zł Zobacz w sklepie
erli.pl 38,00 zł Dostawa od 10,99 zł Zobacz w sklepie