Skip to content
WallyArt

WallyArt tapeta Yama 0079-02

381,89 zł
Darmowa dostawa
https://otownetrze.pl/ Zobacz w sklepie

Opis

Tapeta WallyArt Yama – subtelny pejzaż z nutą Orientu Tapeta WallyArt Yama – połączenie rysunku, ciszy i tradycji Tapeta WallyArt Yama to malarsko-rysunkowy pejzaż inspirowany japońską estetyką. Na pierwszym planie widoczna jest roślinność bambusowa, dalej pagody, góry i miękkie pasma mgły. Tło zdobią pionowe linie i delikatne ornamenty, które przywołują na myśl jedwabie i zwoje z klasycznym drukiem. Utrzymana w jasnej gamie z przewagą zgaszonej bieli i pudrowego różu, tworzy przestrzeń spokojną, niemal medytacyjną. Wzór doskonale sprawdzi się jako tapeta do sypialni lub salonu – tam, gdzie liczy się miękkość i klimat. Tapeta winylowa na flizelinie – trwałość i jakość Tapeta WallyArt Yama wykonana jest w technologii non-woven, z flizelinowym podkładem i winylową powierzchnią pokrytą pigmentami odpornymi na ścieranie i światło. Powierzchnia zabezpieczona jest powłoką lateksową, co sprawia, że tapeta jest odporna na wilgoć i łatwa do czyszczenia. Grubość: 435 µm, waga: 365 g/m² – solidna, ale wizualnie lekka. Na wymiar – bez widocznych pasów i powtórzeń Tapeta drukowana jest na wymiar, co pozwala idealnie dopasować ją do każdej ściany. Maksymalna szerokość to 800 cm, a wysokość do 400 cm. Brak widocznych połączeń pozwala zachować spójność ilustracyjnego krajobrazu. Do jakich przestrzeni pasuje tapeta Yama? – Tapeta do sypialni: wspiera wyciszenie, wprowadza nastrój i głębię – Tapeta do salonu: łagodna grafika stanowi tło dla spokojnych wnętrz – Gabinety, pokoje relaksacyjne, strefy jogi: idealne miejsce na kontakt z obrazem natury Wykończenia tapet WallyArt – efekt końcowy dopasowany do wnętrza Dostępne trzy wersje wykończenia: Muro  Tela                                                Muro                                                                                        Tela      Rodzaj montażu:                                       Na zakładkę                                                                     Na styk