Kronika kościołów chodzieskich - X.Leonard Kurpisz - książka historyczna wyd. 2013
Opis
Historia Domu Katolickiego rozpoczęła się w 1938 roku za sprawą ks. proboszcza Leonarda Kurpisza, który przybył do Dolska dwa lata wcześniej. W latach poprzednich ks. Kurpisz pełnił zaszczytne funkcje – m.in. był kapelanem ks. biskupa Łukomskiego. Dostrzegając wielkie zalety umysłu ks. Leonarda, ks. kardynał Dalbor mianował go dyrektorem kancelarii arcybiskupiej a także inspektorem duchownym nauki religii w szkołach powszechnych. Został też delegowany do pracy misyjnej wśród Polaków w Niemczech w diecezji miśnieńskiej w Saksoni. Druga wojna światowa przerwała budowę. Ksiądz Kurpisz został aresztowany i wywieziony do Fortu VII w Poznaniu, a w 1941 roku wysiedlony do Generalnej Guberni. Brał udział w Powstaniu Warszawskim gdzie pełnił funkcję kapelana wojskowego. W 1942 roku Niemcy postanowili dokończyć budowę Domu Katolickiego rękami Polaków i urządzili w nim kino. Po wojnie, w 1945 roku ks. Leonard dobudował lewe skrzydło przeznaczając je na mieszkania dla służby kościelnej i salkę katechetyczną. Od 1948 roku ks. Kurpisz został dziekanem śremskim. W 1953 roku wystąpiły u niego pierwsze objawy ciężkiej choroby. W 1955 roku zrezygnował z funkcji proboszcza. Umarł 16 marca 1956 roku. Pochowany został przy kościele farnym w Dolsku. W roku 1950, decyzją ówczesnych władz, w Domu Katolickim oficjalnie uruchomiono kino, które otrzymało nazwę „Tęcza”, zmienioną później na „Sława”. Oprócz wyświetlania filmów w sali kina odbywały się różne uroczystości. W 1984 r. kino „Sława” zostało zamknięte, a ks. proboszcz Mateusz Żarnowiecki przeznaczył budynek na magazyn. Zamurowana scena została przekształcona w mieszkania pod wynajem. Od 1991 r. do 1997 r. tzw. sala kina została wydzierżawiona szkole na salę gimnastyczną. Od 1997 r. do 2012 r. był to znów budynek służący jako magazyn różnego sprzętu oraz sala do ćwiczeń. W roku 2013, staraniem ks. proboszcza Tomasza Bulińskiego, budynek przeszedł gruntowny remont i po 75 latach od budowy, został ponownie oddany parafianom.
