Noce zarazy
Opis
Mała wyspa i wielka polityka, pandemia i propaganda, miłość i śmierć - wydana przez Wydawnictwo Literackie najnowsza postać Orhana Pamuka w tłumaczeniu Piotra Kawuloka zatytułowana "Noce zarazy" to przewrotna historyczna metafora pandemii, postmodernistyczny kryminał oraz misterna alegoria wolności. Turecki laureat literackiej Nagrody Nobla z przymrużeniem oka i wielkim narracyjnym kunsztem wciąga czytelników w świat wielkiej literatury i jakże współczesnych konfliktów - a wnioski, które wyciąga, są co najmniej gorzkie. O czym jest książka "Noce zarazy"?"Noce zarazy" Orhana Pamuka przenosi nas do 1901 roku, kiedy to oczy całego świata zwracają się na Minger - spokojną wyspę nazywaną "perłą Lewantu", która staje najniebezpieczniejszym miejscem w Imperium Osmańskim, zaatakowanym przez niewidzialnego, ale śmiertelnie groźnego wroga: dżumę. Liczba ofiar szybko rośnie, ale wkrótce okazuje się, że zaraza nie jest jedynym zabójcą. Oto bowiem zamordowany zostaje główny inspektor sanitarny, Bonkowski Pasza, a wkrótce potem dochodzi do otrucia jego asystenta. Pytanie, czy zbrodnie te mają coś wspólnego z epidemią, okazuje się trudne - śledztwo utyka w martwym punkcie, fiaskiem kończą się także próby wprowadzenia kwarantanny i izolacji. Zagubieni mieszkańcy - Grecy i Turcy, muzułmanie i chrześcijanie - są coraz bardziej podzieleni i sfrustrowani, upatrując winnych w sobie nawzajem. Prasa eskaluje napięcie, a perspektywa społecznego buntu staje się coraz bardziej realna. Na tle walki o biologiczne przetrwanie i władze rozgrywa się równolegle płomienny romans, który nie pozostanie bez wpływu na bieg politycznych wydarzeń. Po latach nikt już nie odróżni, co było prawdą, a co mitem..."Noce zarazy" - opinie"Noce zarazy" to kolejne kunsztowne arcydzieło jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy. Licząca ponad 700 stron książka Orhana Pamuka łączy w sobie spektakularną literacką epopeję, pełną zjadliwej ironii dystopię oraz wciągający kryminał. W burzliwych losach fikcyjnej wyspy odbijają się jak w lustrze najbardziej aktualne problemy współczesnego świata, dla których pandemia koronawirusa okazała się bolesną cezurą. Fakt, że autor zaczął pisać swoją powieść w 2016 roku, a więc 4 lata przed wybuchem pandemii, dodaje lekturze "Nocy zarazy" dodatkowego, złowrogiego kolorytu. Dzieło Pamuka wciąga i daje do myślenia, stanowiąc rozbudowaną literacką grę, w której metafikcja spotyka z quasi-historyczną alegorią, a pełnokrwisty kryminał z traktem filozoficznym.
