Listy Pasterskie Tom I - Józef Bilczewski - książka wyd. 2005
Opis
Arcybiskup Józef Bilczewski to polski święty Kościoła katolickiego. Był arcybiskupem lwowskim obrządku łacińskiego, profesorem teologii dogmatycznej na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie oraz rektor tego Uniwersytetu. W swojej pracy duszpasterskiej wzorował się na bł. Jakubie Strzemię. Pragnął pomagać wszystkim potrzebującym pomocy materialnej i duchowej. Głosił pogląd, że sama praca w kościele nie wystarcza, że należy do niej dołączyć pracę społeczną dążącą do oświecenia i poprawy bytu materialnego parafian oraz do usunięcia wszelkiego rodzaju nadużyć, którym ulegały środowiska ekonomicznie słabsze. W celu przygotowania księży do tej akcji organizował w swoim pałacu we Lwowie specjalne kursy społeczne. Wybudował dla stowarzyszeń katolickich (z własnych funduszy i subwencji sejmu) Dom Katolicki we Lwowie. Zajmował się pomocą dla studentów, szkół ludowych, środowisk robotniczych, wspomagał materialnie ubogich. Dla nich w czasie I wojny światowej był moralnym i materialnym oparciem. Dzięki niemu w 1907 przybyli na ziemie polskie pallotyni, gdyż pozwolił im osiedlić się w Jajkowcach na terenie jego diecezji. "Przez wiek przeszło wołał naród za prorokiem w świątyniach i domach: Zlituj się, Panie nad Syjonem w dobroci swej; spraw, niech odbudują mury Jeruzalem. Pięć pokoleń wznosiło błagania: "Pozwól nam Panie modlić się się znowu do Ciebie obyczajem przodków na polu bitwy z bronią w ręku, przed ołtarzem zrobionym z bębnów i dział, pod baldachimem zrobionym z orłów i chorągwi naszych". I wysłuchał Pan w miłosierdziu swojem modły, składane usty, łzami matek, żon, sierot, poparte krwią najlepszych mężów w narodzie. Mamy zwrócone fundamenty naszego Jeruzalem, ojczyzny naszej. Od krańców do krańców naszej ziemi odprawia się najświętsza Ofiara na ołtarzach, otoczonych własnem wojskiem i działami naszemi, pod baldachimami zrobionemi z orłów i chorągwi naszych. Teraz czas na odzyskanych fundamentach odbudować wielki, trwały, praworządny gmach państwowy. Zadanie to nie łatwe. Spełnić je mogą jedynie ludzie, mający duszę pełną miłości ojczyzny. Miłość bowiem jedna cierpliwa jest, nie szuka swego, wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko wytrwa. Z niż i przez nią trud nawet największy przestaje być trudem, przemienia się w jarzmo słodkie i w brzemię lekkie. (...)" Arcybiskup Józef Bilczewski.
